Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

OK Google po polsku! Czy weszliśmy do nowej rzeczywistości z Asystentem Google?

Opublikowano: 22-01-2019
Czas potrzebny do przeczytania: 4:35 min

Asystent Google (ang. Google Assistant) jest inteligentnym asystentem osobistym opracowanym przez firmę Google do użytkowania na urządzeniach mobilnych oraz w systemach inteligentnych urządzeń domowych z wykorzystaniem poleceń głosowych. Bazuje na wcześniejszych produktach jak Google Now oraz na Grafie Wiedzy.


W światłach jupiterów Asystent Google pojawił się 18 marca 2016  roku podczas prezentacji inteligentnego głośnika Google Home wraz z nową aplikacją do obsługi wiadomości Allo. Wówczas to wyznaczono wyraźnie cel i kierunek rozwoju Asystenta – miał być rozwiązaniem konwersacyjnym, dwukierunkowym oraz działać na wielu urządzeniach. Skoro wydarzyło się to prawie 3 lata temu, to o co TERAZ WIELKIE HALO? Dokładnie 16 stycznia 2019 roku Asystent Google „zaczął mówić” po polsku.

Źródło: Google


Polskie początki

Opóźnienie w stosunku do wersji anglojęzycznej wynikało z konieczności przystosowania produktu do polskiego odbiorcy. Podstawę do prac dało odpowiednie przygotowanie techniczne, umożliwiające zrozumienie języka polskiego przez program komputerowy. W dalszej kolejności zadbano o odpowiednie brzmienie głosu, a jednocześnie stale troszczono się o zagwarantowanie bezpieczeństwa użytkowników. Zespół pracował także nad stworzeniem osobowości Asystenta, o której opowiemy w odrębnym akapicie.


OK (to co potrafi Asystent) Google?

Największą umiejętnością Asystenta Google jest rozumienie polskiego języka i reagowanie na komendy w nim wydawane, co ważne – odpowiada także na polecenia wyrażone potoczną mową. Oznacza to, że w „rozmowie” możemy być naturalni. Nie musimy mówić pełnym zdaniem z poprawnością profesora Jerzego Bralczyka. Jeśli chcemy zrobić sobie zdjęcie, wystarczy, że wydamy komendę „Zrób selfie”, a gdy interesuje nas repertuar kinowy, możemy zapytać „Co dziś grają w kinie?”. Asystent Google nie powinien mieć z tym większych problemów.

Do najczęściej wykorzystywanych jego funkcjonalności należy:

  •  tłumaczenie słów,
  •  wyszukiwanie wiadomości,
  •  przygotowywanie listy zakupów,
  •  odszukiwanie repertuaru kinowego,
  •  sprawdzanie kaloryczności jedzenia,
  •  dzwonienie i wysyłanie SMSów.

Pełna lista funkcjonalności znajduje się w polskiej wersji językowej na stronie Asystenta Google.

 

Jak używać Asystenta Google?

To bardzo proste, ALE… Google’owski produkt dostępny jest na niektóre słuchawki oraz urządzenia mobilne z systemem iOS oraz Android (jak podaje Google na swojej stronie: z rozdzielczością ekranu 720p lub wyższą, Androidem 5.0 z 1.0GB i więcej pamięci lub Androidem 6.0 i nowszym z  1.5GB i więcej pamięci). Dlatego w większości przypadków każdy posiadacz smartfona ma już swojego Asystenta na własnym telefonie i wystarczy go wywołać używając zwrotu „OK Google”.

Jeśli urządzenie nie odpowiada, to warto upewnić się, że funkcja jest włączona.  W tym celu:
  •  Wchodzimy do aplikacji Google
  •  Wchodzimy w menu „Więcej”
  •  Wchodzimy w "Ustawienia"
  •  Wybieramy sekcję "Asystent Google"
  •  Przewijamy na dół i wybieramy "Urządzenia z Asystentem"
  •  Wybieramy telefon i sprawdzamy czy "Asystent Google" jest włączony

Dodatkowo warto sprawdzić czy w ustawieniach w sekcji "Asystent Google" załączony jest język polski oraz czy załączona jest funkcja ciągłej rozmowy.


Źródło: YouTube


BONUS… czyli prawdziwa twarz Asystenta Google


Zespół Google zadbał także o nadanie „osobowości” swojemu Asystentowi, na którą składa się wiele elementów stworzonych pod konkretny rynek. Chodzi tu o coś, co w języku angielskim nosi nazwę „Easter Eggs”, a w wolnym polskim tłumaczeniu można by ująć, że „Asystent Google umie robić sobie z nas jaja”.

Twórcom zależało na ociepleniu wizerunku zimnej, bezosobowej technologii - w końcu przyjemniej rozmawia się z kimś zabawny, dowcipnym. Osobowość Asystenta Google można odkryć na kilka sposobów, mówiąc np.:

  •  OK, Google. Zaśpiewaj piosenkę
  •  OK, Google. Kryształowa kula
  •  OK, Google. Opowiedz dowcip
  •  OK, Google. Zrób mi kanapkę
  •  OK, Google. Zarecytuj wiersz
  •  OK, Google. Być albo nie być?
  •  OK, Google. Masz Łaskotki?
    Prawdopodobnie odpowie  „Nie rozumiem”. Spróbujcie
  • OK Google. Gili gili gili 

Czy razem z polskojęzycznym Asystentem Google weszliśmy do nowej rzeczywistości? Na to pytanie trudno od razu odpowiedzieć jednoznacznie. Wielu użytkowników aktualnie testuje jego działanie głównie, żeby przekonać się czy faktycznie działa, ale nadal manualnie ustawiają wiele funkcji w swoich urządzeniach. Dzieje się tak, ponieważ korzystanie z Asystenta nie weszło nam jeszcze w krew. Inni krępują się mówić do telefonu na ulicy – a pamiętacie czasy, gdy tak samo krępujące było rozmawianie telefonicznie przez słuchawki Bluetooth? Dziś już nikt się tego nie wstydzi.

Faktem jest, że Asystenta Google ma naprawdę spory potencjał, a zainteresowanie jakie wzbudził tylko to potwierdza. Osobiście mam kilku faworytów wśród poleceń, np. nie muszę na mrozie wyjmować dłoni z rękawiczek, żeby wybrać numer telefonu, wystarczy, że powiem „OK Google. Zadzwoń do Mąż”  i już!


Źródło: Assistant Google, Antyweb, Komputer Świat i własne doświadczenie


Autor
Magdalena Drajkowska
Ocena artykułu
4.20 - (5 głosów)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się