Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Konwergencja mediów a marketing internetowy

Opublikowano: 17-02-2016

Wśród wielu zalet płynących z promowania się w sieci, i to niezależnie od charakteru i skali prowadzonej działalności, jedna jest kluczowa. Internet jest medium, które scala w sobie niemal wszystkie dotychczas dostępne kanały, dzięki którym można było docierać do klientów. Prasa papierowa, radio czy telewizja tracą dziś stopniowo na znaczeniu, gdyż ich odgórna, narzucona narracyjność ma coraz mniejsze szanse w starciu z interaktywnością i możliwością samodzielnego stawiania wirtualnych kroków.

Henry Jenkins, w książce „Kultura konwergencji”, opisywał wpływ, jaki wzajemne przenikanie się mediów – właśnie dzięki Internetowi – wywarło na odbiorców filmów, seriali, książek czy gier komputerowych (m.in. powstanie wspólnot fanowskich czy intensywna wymiana informacji na forach). Zaproponowane przez autora podejście jak najbardziej zasadne jest także w przypadku marketingu. Począwszy od systemu ocen i komentarzy (Google Maps, Facebook, spisy firm), który bardzo szybko potrafi zdyskredytować bądź znacznie podnieść rating konkretnego przedsiębiorstwa, aż po umiejętność wykorzystania sytuacji i zaintrygowania klienta w taki sposób, by sam mógł nawigować contentem.

 

  
Jednym z nowoczesnych rozwiązań uskutecznianych w tym zakresie jest między innymi film interaktywny, będący atrakcyjnym rozwinięciem słynnego wirtualnego spaceru. Z takiej formy skorzystał niedawno chociażby Teatr Polski w Bielsku-Białej. Odbiorca, mogąc samodzielnie kształtować przebieg obserwowanych na ekranie wydarzeń, w zupełnie inny, dużo bardziej indywidualny i osobisty, sposób reaguje na przedstawianą mu ofertę, co można wykorzystać do podprogowego sformułowania komunikatu call-to-action. Co jeszcze? Product placement w filmach popularnych youtuberów bądź na cieszących się dużą ilością odwiedzin stronach internetowych. Sklepy online z atrakcyjną szatą graficzną i wyeksponowanymi na plan pierwszy napisami „promocja”. Regularne organizowanie konkursów na Facebooku bądź w innych mediach społecznościowych, tak, by wykreować popyt na ciągłe śledzenie aktualności przez osoby obserwujące. Pomysłów na oryginalne zaistnienie w świadomości odbiorcy jest bez liku.
 
Z drugiej strony, nawet konwencjonalny przekaz marketingowy w sieci znacznie się personalizuje. Wszyscy spotkaliśmy się z takim zjawiskiem jak inteligentne algorytmy, choćby w wyszukiwarkach, proponujące klientom konkretne produkty w zależności od charakteru odwiedzanych przez nich stron. Poszukując intensywnie np. nowego piecyka, już po chwili zaskoczy nas z pewnością fala banerów z rekomendowanymi urządzeniami tego typu. Nieco pokrewnym rozwiązaniem jest też geotargetowanie, ograniczające wybór polecanych firm świadczących konkretne usługi do tych położonych w naszej okolicy. Przykłady można mnożyć.

Kluczowym aspektem jest dziś to, że każde medium tradycyjne ma swój odpowiednik online. Radio internetowe, telewizyjny streaming (między innymi coraz popularniejszy i w pełni legalny polski serwis Videostar) i miliony wartościowych artykułów w wersji cyfrowej to jedynie wisienka na torcie w digitalnej ofercie. Z każdym kolejnym rocznikiem wchodzącym w dorosłość, uwzględnienie tego, że paradygmatem przy dorastaniu nie było już tylko oglądanie bajek, a godziny spędzane na grach komputerowych będzie szalenie istotnym czynnikiem marketingowym.

 

 
Ciekawe, czy przyszłość reklamy w sieci, nawiązując jeszcze na moment do filmów interaktywnych, będzie przebiegać równolegle do innowacji w kinematografii, która, co jest bardzo prawdopodobne, po flircie z 3D, 4D, 5D i innymi formatami zacznie stopniowo skręcać w stronę fabuł, nad którymi możemy mieć pewną kontrolę (mniej więcej tak), niebezpiecznie zbliżając się do gier takich jak „Heavy Rain”. Obserwowanie wszystkich tych procesów na bieżąco będzie z pewnością pasjonującym doświadczeniem.

 

 

Źródła: Henry Jenkins - "Kultura konwergencji"; Beskidzka24; Videostar; YouTube (Save Jack); GRY-OnLine

Autor
Wojciech Michalski
Ocena artykułu
4.50 - (6 głosów)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się