02:00 min
Sunrise System
14.07.2011
Zaktualizowano: 31.08.2023
CoCosowa wojna ze spamem w SERP
.CO.CC to domeny przypisane leżącym na Oceanie Indyjskim, wyjątkowo urokliwym Wyspom Kokosowym. W internetowym świecie nie kojarzą się one jednak z zielonymi atolami, plażami i odurzającym błękitem.
Domeny .CO.CC wraz z usługą DNS są bezpłatne. Nawet w przypadku zakupu większej ich ilości należy wnieść jedynie symboliczną opłatę. Aby nabyć sto domen z takim rozszerzeniem trzeba ponieść koszt rzędu 10 dolarów. Dysponując tysiącem dolarów, posiadamy siłę nabywczą pozwalającą nam na zakup piętnastu tysięcy domen (!).
Nadużywanie domen .CO.CC
Jak łatwo się domyślić, posiadanie ilości domen liczonych w tysiącach, służyć musi innym celom niż tylko prowadzenie zwykłej strony internetowej. Przez wszystkie lata funkcjonowania w sieci,
.CO.CC, zostały docenione przede wszystkim przez wszelkiego typu spamerów, dla których jest to (było) skuteczne i darmowe narzędzie szerzenia swojego procederu, również w ramach pozycjonowania.
By wprowadzać w błąd niczego nieświadomych użytkowników Internetu, wykorzystywali oni nieraz niewątpliwe podobieństwo rozszerzenia .CO.CC do tych, uznanych już przez społeczność internetową (.CO.UK, .CO.JP itp.). Przytłaczająca większość stron zarejestrowanych na Wyspach Kokosowych nie przedstawiała niestety wartościowych treści, a była jedynie kopią serwisów już istniejących.
Google reaguje
Google postanowiło jednak z tym skończyć. Jednym ruchem firma usunęła ze swojej wyszukiwarki wszystkie domeny i subdomeny z rozszerzeniem CO.CC, nie zważając przy tym, czy konkretna strona należy do uczciwego wydawcy, czy też spamera, z premedytacją prowadzącego swoje szkodliwe działania.
Choć niewątpliwie jest to ruch skuteczny, prowadzący w stronę poprawy jakości pozycjonowania i całej sieci, nie obyło się bez kontrowersji. Zupełnie niezawinioną szkodą obarczone zostały przecież osoby, które uczciwie prowadziły swoje serwisy. Nie wysyłały niechcianej korespondencji, nie próbowały podstępnymi metodami przechwycić danych osobowych internautów itp.
Na żadnej wojnie niestety nie obędzie się bez ofiar ze strony „cywilów”.

Matt Cutts tłumaczy, że posunięcie Google’a nie powinno być traktowane jako coś niezwykłego. Gdy firma zorientuje się, że bardzo duży odsetek stron z danego hosta stanowią witryny spamerskie, bądź serwisy bardzo niskiej jakości, zastrzega sobie prawo do całkowitego wykluczenia danego, darmowego hosta. Jednak John Mueller na łamach Centrum Webmasterów zasugerował, iż
jeżeli ktokolwiek czuje się pokrzywdzony posunięciem korporacji, powinien napisać podanie o ponowne zaindeksowanie.
Usunięcie z indeksów Google’a wszystkich domen o końcówce CO.CC jest zdecydowanie największym tego typu posunięciem w historii firmy. Być może w końcu Wyspy kokosowe zaczną kojarzyć się z tym, z czym powinny… a pozycjonowanie będzie opierać się na jeszcze lepszej jakości contencie i sprawdzonych działaniach, skupionych na użytkowniku.
Bezpłatny audyt SEO
Sprawdź w 90 sekund, jak Twoja strona radzi sobie w sieci!
Pod lupę bierzemy aż 70 różnych parametrów.
Bezpłatny audyt SEO

Bezpłatne kursy digital marketingu – online!
Sprawdź
Efektywna firma – kanał You Tube
Wskazówki, rozmowy, inspiracje
Oglądaj na YouTube!
Zapisz się do newslettera
Odbieraj regularną dawkę wiedzy i nowości ze świata digital marketingu!
Zero spamu, tylko konkrety!
Zapisz się
Zadaj pytanie ekspertowi
Dowiedz się jak być lepiej widocznym w sieci
Bezpłatna wycena