Korzystanie z analitycznych i marketingowych plików cookies wymaga Państwa zgody, którą można wyrazić, klikając „Zaakceptuj”. Jeżeli nie chcą Państwo wyrazić zgody na korzystanie przez nas i naszych partnerów z określonych kategorii plików cookies, należy wybrać opcję „Zarządzaj Cookies” i zadecydować o swoich preferencjach. Wyrażoną zgodę można wycofać w każdym momencie poprzez zmianę preferencji plików cookies. Szczegółowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności.

 

Poniżej możesz zarządzać preferencjami dotyczącymi korzystania przez nas i naszych partnerów z plików cookie.

Niezbędne i funkcjonalne pliki cookie
Zawsze aktywne
Więcej szczegółów: Polityka cookie
Google Analytics

Więcej szczegółów: Google Analytics

Ikona 03:00 min Ikona 20.05.2016

Nadchodzi Asystent Google, czyli twój wirtualny pomocnik

Pamiętacie Pana Spinacza, który stanowił jedną z prób interaktywnej pomocy użytkownikowi, korzystającemu z pakietu biurowego Microsoft Office? Okazał się on niestety kompletną porażką, bo nie tylko nie potrafił odpowiedzieć na żadne pytanie, ale też sama jego obecność i nachalna chęć komunikacji z użytkownikiem po jakimś czasie budziły frustrację. Tym razem ma być inaczej – sztuczna inteligencja stoi dzisiaj na znacznie wyższym poziomie niż kilkanaście lat temu, a Google zdaje się mieć koncepcję na to, by wirtualny Asystent rzeczywiście był pomocny.

 

Google Assistant ma być dostępny w każdym miejscu, na wielu urządzeniach

 

Bazując na dotychczasowych inwestycjach i doświadczeniach giganta z Mountain View, ma odpowiadać na różne pytania, bez względu na ich kontekst. Komunikacja z nim będzie dwustronna, a dialog będzie można prowadzić tak za pomocą słowa pisanego, jak i mówionego. Pomóc ma w tym doskonałe przetwarzanie języka naturalnego, które według Google będzie dużo bardziej zaawansowane niż w rozwiązaniach konkurencji.

PCWorld

 

Jak to działa?

 

W praktyce możliwości Asystenta wyglądają imponująco. Odpowie nam nie tylko na proste pytanie typu „co ciekawego grają dzisiaj w pobliskim kinie?”, ale też poleci nam najlepsze filmy do obejrzenia z drugą połówką czy dzieckiem, zaprezentuje nam recenzję wybranej pozycji, a potem… zarezerwuje w naszym imieniu bilet. Wszystko to dzięki prostym komunikatom typu „Co dziś w kinie?”, „Dziś idę z dziewczyną” albo „A ten film jest dobry?”. Asystent zapamiętuje nasze wcześniejsze komunikaty, więc nie ma potrzeby ciągłego powtarzania tytułu filmu – Google stawia na naturalność języka i swobodę konwersacji.

Co jeszcze? Wybierasz się na kolację z przyjaciółmi – zapytaj asystenta o najlepsze pizzerie w okolicy. Oczywiście, biorąc pod uwagę to, że Google zna twoją lokalizację, nie musisz podawać swojego adresu. Chcesz zamówić bilet lotniczy? Powiedz asystentowi kiedy i dokąd chcesz lecieć, a ten szybko wyszuka dla ciebie idealną opcję. A może jesteś na wycieczce i zrobiłeś zdjęcie zabytku, na temat którego nie masz zielonego pojęcia? Pokaż je asystentowi, a bardzo szybko powie ci wszystko co wie. A przecież… wie wszystko.

 

Allo i Duo do rozmów z Asystentem

 

Nasz wirtualny pomocnik będzie współpracował z nowym komunikatorem Allo i będzie do naszej dyspozycji nawet podczas rozmów z przyjaciółmi. Interakcja może być ciekawa i urozmaicona, bo nie ma opierać się tylko na suchym tekście, ale też fotografiach czy emotikonach. W przypadku Allo, z Asystentem porozumiewać się będziemy za pomocą tekstu. Aby rozmawiać z nim głosowo, skorzystamy z bratniej aplikacji Duo – ma to być bezproblemowe nawet w przypadku powolnego łącza. Co ciekawe, komunikatory bazują na numerze telefonu użytkownika, w związku z czym możliwa będzie komunikacja z każdym – niezależnie od tego czy nasz rozmówca korzysta z systemu Android, czy iOS.

 

Na deser – pomoc w kontroli nad domem

 

Google zaprezentowało również urządzenie Google Home, które ma formę niewielkiego głośnika, a jego zadaniem będzie odbiór wypowiadanych przez domowników komunikatów i reagowanie na nie. Oprócz rozumienia komend dotyczących włączenia piosenki czy pokazania na telewizorze trailera filmu, technologia będzie pozwalała również na kontrolowanie innych domowych urządzeń, w tym klimatyzacji, oświetlenia czy wybranych urządzeń.

Źródło: Youtube

 

Czekamy na rewolucję

 

Asystent Google z pewnością będzie bardziej pomocny niż wspomniany Pan Spinacz. Zresztą musi być, bowiem nad podobnymi rozwiązaniami pracują również Microsoft i Apple, a więc nie byle jaka konkurencja. Póki co rozwiązanie to będzie rozumiało język angielski – czy doczekamy się możliwości rozmowy z nim w naszym ojczystym języku? Tego i innych informacji, dowiemy się zapewne w niedalekiej przyszłości.

Źródła: Google Polska, Spider’s Web

Udostępnij:
Ocena artykułu:
Ikona

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 5 / 5. Vote count: 1

No votes so far! Be the first to rate this post.

Udostępnij:

Zadaj pytanie

ekspertowi

Dowiedz się jak być lepiej widocznym w sieci

Bezpłatna wycena Bezpłatny audyt SEO

Na dobry start
proponujemy Ci bezpłatnie:

  • audyt SEO Twojej strony
  • konsultację z doświadczonym ekspertem
  • ofertę dopasowaną do Twojego biznesu

Bezpłatna wycena
Kontakt

Wyprzedź
konkurencję

Zadaj pytanie ekspertowi

61 655 95 55