Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Co wie o mnie Google? Odpowiadają użytkownicy Reddit'a

Opublikowano: 26-11-2019
Czas potrzebny do przeczytania: 4:15 min
Czy zastanawiałeś się kiedyś, co wie o Tobie Google i w jaki sposób wykorzystuje te informacje?

Google zna:
- Twój przedział wiekowy oraz płeć,
- ogólną lokalizację,
- całą Twoją aktywność w wyszukiwarce oraz na YouTube,
- komentarze na blogach,
- poprzednie interakcje z reklamami.

Posiada także wiedzę na temat odwiedzanych przez Ciebie stron, rodzajów aktywności w aplikacjach mobilnych na Twoich urządzeniach, zdjęć zapisanych na dysku i wiele więcej - jeżeli  nigdy nie zmieniałeś swoich ustawień prywatności.

Każdy użytkownik może pobrać wszystkie dane, które podczas długiego czasu (czasami nawet kilkunastu lat!) zdążył zebrać Google. Pliki niektórych internautów ważyły nawet po kilkaset gigabajtów! Forumowicze z Reddit’a pochwalili się zadziwiającymi informacjami, których dowiedzieli się na swój temat.


Przykładowe znaleziska forumowiczów
 
„Według ich profilu lubię chiński rap. Nie mam pojęcia dlaczego, jedyne co przychodzi mi na myśl to jeden filmik, na który natrafiłem podczas wielogodzinnego przeklikiwania się przez proponowane filmy na YouTube” – „Mam podobny problem, tylko dotyczy on naprawy klimatyzacji, po koreańsku. Nie mam pojęcia, dlaczego Google uważa, że znam koreański, ani dlaczego sądzi, że mój klimatyzator wymaga naprawy”

„Jestem wiceprezesem firmy, o której nigdy nie słyszałem”
 
„Pierwszą rzeczą, którą wyszukałem w Google to ‘co to kurczak’, a drugą ‘czy kurczaki istnieją naprawdę?’”

„Jedyne co wiem na pewno to to, że nie mogę ubiegać się o pracę na stanowisku publicznym…”



„Znalazłem nagrania rozmów z moim przełożonym sprzed dwóch lat. Nie mam pojęcia, dlaczego znalazły się tam te nagrania”

Największym zaskoczeniem znacznej części forumowiczów były zebrane dane lokalizacji oraz domniemane nagrania głosowe. Rzekomo, dotyczyły one między innymi prywatnych rozmów użytkowników lub były to nagrania szumu wydobywającego się z wentylatorów komputera. Reddit’owicze przypuszczają, że ich smartwatche lub smartfony uruchamiały inteligentnego Asystenta Google, który w teorii powinien włączyć się tylko po wypowiedzeniu komendy: OK Google lub Hey Google. Nikt jednak nie spodziewał się, że ich rozmowy mogą zostać nagrywane. Forumowicze spekulują, że jest to najprawdopodobniej spowodowane tym, że sztuczna inteligencja użyta w ich urządzeniach jest ciągle ulepszana. Im więcej informacji zawiera AI Google’a tym lepiej działa – potencjalnym kosztem prywatności internautów.
 

„Najwidoczniej lunatykuję i jestem w stanie w ciągu jednej nocy przejść tysiące kilometrów, wrócić do domu i zdążyć na czas do pracy”

Jeśli chodzi o lokalizację, to część osób nie wie, że na bieżąco wysyła informacje o swojej aktualnej lokalizacji. Dzięki temu, jeśli dużo urządzeń z włączonymi usługami lokalizacji znajduje się w jednym miejscu, Google jest w stanie powiadomić w usługach Google Maps o możliwych korkach na danej drodze.

„Kiedyś pijany zgubiłem się w drodze do domu, przemierzając autostradę rowerem. Przez dwa lata zastanawiałem się gdzie wtedy byłem, do czasu gdy znalazłem historię lokalizacji Google z tamtej nocy”

Wypowiedź, która została nagrodzona przez wielu użytkowników oraz otrzymała największą ilość głosów:

"To dobry czas, aby uświadomić ludziom, ile informacji o sobie podają na talerzu i jak tragiczne mogą być konsekwencje ich wycieku lub jeśli zostałyby wykorzystane w nikczemny sposób przez rząd, czy jakąś osobę prawną. Szanse na to, że wtedy rozpęta się prawdziwe piekło są duże – osobiste informacje na temat każdego z nas mogą zostać ujawnione bez możliwości ich usunięcia"

Po co Google te wszystkie informacje?



Odpowiedź jest prosta, co najmniej z marketingowego punktu widzenia – aby wyświetlać personalizowane reklamy i ciągle ulepszać Asystenta Google. Pozycjonowanie ma ogromny wpływ na to, jakie wyniki pojawią się po wpisaniu przez Ciebie danego hasła, jednak działania również Google nie są przypadkowe. Chce, aby wyświetlane przez niego reklamy były jak najbardziej „przydatne” dla użytkowników.

Oczywiście jest to także bardzo użyteczne, np. przy zmianie komputera lub smartfona oraz kiedy chcemy przestać korzystać z usług Google. Dzięki temu wszystkie nasze kontakty, dokumenty i zdjęcia zapisane na Dysku Google oraz e-maile są bezpiecznie przechowywane i w każdym momencie dostępne do ściągnięcia i usunięcia.

Przydatne linki:

Źródła: Reddit; Google 1, 2, 3, CNBC
Autor
Juszczuk Adrianna
Ocena artykułu
4.78 - (9 głosów)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się