Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Mobilne aplikacje do kart lojalnościowych

Opublikowano: 18-05-2016
Czas potrzebny do przeczytania: 2:00 min

Jak być lojalnym klientem bez noszenia przy sobie stosu kart na punkty? Wystarczy ściągnąć mobilną aplikację do kart lojalnościowych. Dzięki temu, okazywanie karty podczas zakupów będzie maksymalnie wygodne. Dlaczego nie, skoro płacić też możemy telefonem?

 

Dzięki aplikacji zyskujemy łatwy dostęp do salda punktów, informacji na temat aktualnych promocji oraz najświeższego katalogu profitów wynikających z udziału w programie partnerskim.

 

Źródło: www.antyapps.pl

 

 

Przykładem tego praktycznego rozwiązania jest dostępna w sklepie Google Play aplikacja Stockard, dedykowana telefonom pracującym w systemie Android. Stockard pozwala na szybkie dodawanie kart poprzez skanowanie. Przy kasie wystarczy pokazać telefon z kartą i możemy zbierać punkty. Korzystanie z aplikacji Stockard nie wymaga rejestracji.

 

Podobnie działa aplikacja FidMe, także dostępna w Google Play. Oprogramowanie daje użytkownikowi dostęp do tysięcy różnych programów lojalnościowych (Tesco, Ikea, Shell, McDonald's i innych), bez konieczności rejestracji. FidMe pozwala grupować wszystkie karty, a więc magnetyczne i te do zbierania pieczątek, a także kupony rabatowe. Dodawanie swoich kart jest możliwe za pomocą skanera.Aplikacja jest kompatybilna z oprogramowaniem Passbook Apple’a, Portfel Windows Phone oraz Samsung Wallet.

 

Z kolei aplikacja uPaid Wallet łączy w sobie cechy zarówno gromadzenia kart lojalnościowych, jak i funkcję karty płatniczej. Działa więc jak kompletny portfel. Do uPaid Wallet można wprowadzić swoją kartę płatniczą i przeprowadzać przy jej wykorzystaniu transakcje wszędzie tam, gdzie widoczne jest logo MasterCard Mobile lub MasterPass. Aby dodać kartę lojalnościową do uPaid Wallet wystarczy zeskanować ją, zrobić jej zdjęcie albo wpisać jej kod kreskowy. Co więcej, w tej aplikacji można też dodawać paragony.

 

 

Zeskanowane rachunki przechowywane w wirtualnym portfelu to porządek w kieszeniach i dostęp do zawsze czytelnych dowodów zakupu w dowolnym momencie. W Polsce aplikacje dedykowane programom lojalnościowym wciąż są nowością, ale użytkownicy urządzeń mobilnych szybko doceniają ich szerokie możliwości. To bowiem nie tylko narzędzie do zbierania punktów, ale także źródło informacji o promocjach i ofertach specjalnych, co szczególnie przypadło do gustu oszczędnym z natury Polakom.

 

Źródła: Spidersweb, Google Play, Antyapps

Autor
Sonia Grzenkowicz
Ocena artykułu
4.08 - (12 głosów)
Komentarze
#1Piotr Kałuża2018-11-19 16:43:23
Moją pierwszą aplikacją mobilną był Rossman, teraz mam chyba wszystkie sieciówki odzieżowe i nawet wspomniane w artykule Tesco ;) Fajne te aplikacje podoba mi się też, że nie muszę nosić przy sobie kart na punkty tylko pokazuję telefon z włączoną aplikacją i mam punkty. Podobnie mam przy płatności kartą. Sklep niedaleko mnie ma program zencard.pl dla klientów płacących kartą przy płatności podaje się numer telefonu i zapisuje się rabat. Też fajne rozwiązanie. Może rozeznaj temat pod następny wpis bo słyszałem, że dużo sklepów korzysta z tego programu.
#2Sonia Grzenkowicz2018-11-22 16:26:07
Zgadza się, aplikacje mobilne wiele ułatwiają i są źródłem ciekawych promocji dla użytkowników. Z chęcią pomyślimy o wróceniu do tematu. Tym bardziej, że programy lojalnościowe to nie tylko zbieranie rabatów i punktów, lecz także sposób na budowanie relacji firma - klient :)
#3Gutek2018-12-17 15:07:54
Ta, miałem jedną aplikację do wszystkich kart, a teraz każdy sklep wciska mi bzdurne powiadomienia ze swojej aplikacji, instaluję tylko przed większymi zakupami i zaraz odinstalowuję.
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się