Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

W świecie zakazów i ograniczeń reklamy – czyli pozycjonowanie pełne wyzwań

Opublikowano: 09-11-2021
Czas potrzebny do przeczytania: 5:30 min
Wyobraź sobie, że Google przetwarza dziennie ponad 3,5 miliarda zapytań użytkowników (potencjalnych klientów Twojej firmy!), co daje nam ponad 40 tysięcy zapytań na sekundę! To chyba wystarczający powód, by zadbać o widoczność w sieci - stworzyć profesjonalną stronę internetową oraz zadbać o jej pozycjonowanie. Zanim jednak zaczniesz działać, warto sprawdzić, czy Twoja branża nie jest objęta żadnymi ograniczeniami w zakresie promocji. Dzięki temu unikniesz przykrych  niespodzianek.
 
Branże zakazane – czyli jakie?
 
Na gruncie prawa polskiego mamy do czynienia zarówno z produktami i usługami, których w ogóle nie można reklamować (ZAKAZ REKLAMY), jak i z tymi, których reklama jest dozwolona, ale po spełnieniu ściśle określonych warunków (OGRANICZENIE REKLAMY).


Żeby dodatkowo nie komplikować, w tym tekście będę się posługiwać terminem “branże zakazane” w odniesieniu do ogólnej grupy branż objętych zakazem i ograniczeniami reklamy

 
Na jakiej podstawie stwierdza się, że dana działalność objęta jest zakazem/ograniczeniem reklamy?
  1. Produkt/usługa może zagrozić zdrowiu klienta.
  2. Usługa wykonywana jest przez osobę wysokiego zaufania publicznego.
  3. Produkt/usługa może doprowadzić do uzależnienia.
 
A jak to wygląda w praktyce?
 
Nie znajdziemy jednego, konkretnego katalogu takich branż. Regulacje te są zamieszczone w wielu źródłach - ustawach, rozporządzeniach, kodeksach etyki zawodowej, wytycznych Google... Żeby było jeszcze trudniej, regulacje te co jakiś czas się zmieniają, co oznacza, że przed nami spore wyzwanie związane z analizą tego, co i jak możemy aktualnie promować. Mamy dla Was małą ściągę, która powinna nieco ułatwić to zadanie.

Kto lub co znajduje się na liście branż, gdzie trzeba zachować szczególną ostrożność?


Czy można pozycjonować branże zakazane?
 
Niektóre branże są tak ściśle regulowane, że ustawa określa nawet dokładną zawartość strony internetowej dla danej działalności. W innych natomiast kompletnie nie wolno promować się w sieci ani korzystać z pozostałych form reklamy. W jeszcze innych sytuacjach można promować biznes w internecie, ale dozwolony jest wyłącznie przekaz informacyjny.

I to jest szansa dla SEO – strategia pozycjonowania oparta na informowaniu. Tutaj nieoceniony okazuje się content. To przede wszystkim teksty, ale i inne elementy zamieszczone w serwisie, jak na przykład materiały wideo, grafiki czy pdf-y do pobrania.
 
Co nam wolno?
 
Powtórzę się, ale w sprawach ważnych jest to wręcz wskazane. W przypadku pozycjonowania branż zakazanych stosujemy przekaz czysto informacyjny. Same fakty, bez elementów oceniających, zachęcających, wskazujących na przewagę nad konkurencją. Poinformuj, czym się zajmuje Twoja firma, gdzie się znajduje, opisz rzeczowo produkty i usługi, a także formę kontaktu. Rozwiń też sekcję FAQ albo zacznij prowadzić blog o charakterze edukacyjnym, gdzie w prosty sposób będziesz wyjaśniać zawiłe zagadnienia z branży. Za cel obierz budowanie wizerunku eksperta – informuj i jeszcze raz informuj!
 
A poza contentem na stronie...
 
Zastanów się, do kogo kierujesz najczęściej pytania, gdy szukasz prawnika, lekarza albo sklepu z konkretnym asortymentem? To wyszukiwarka internetowa, prawda? Zadbaj o to, by osoby szukające firmy z Twojej branży mogły bez problemu trafić na informacje o Twoim biznesie. A pomoże w tym:

Wizytówka w usłudze Google Moja Firma - zadbaj o kompletnie uzupełniony, zweryfikowany profil i aktualność zawartych w nim informacji.


Wizytówki w branżowych katalogach oraz ogólnych bazach firm – tutaj liczy się jakość, nie ilość. Pamiętaj przy tym, by zadbać o zgodność NAP - dzięki temu zwiększysz zaufanie do swojego biznesu.


Profil w social mediach - statystyki mówią, że aktywni użytkownicy social mediów stanowią w Polsce aż 68,5% społeczeństwa. Dlatego, o ile dla Twojej branży nie istnieją w tym zakresie dodatkowe ograniczenia, zadbaj o profesjonalny profil w mediach społecznościowych, gdzie będziesz budować wizerunek eksperta w branży.
 
I na koniec kilka ogólnych wskazówek...
 
  1. Unikaj przymiotników - to one wartościują przekaz i sprawiają, że nabiera on charakteru reklamowego.
  2. Daruj sobie ogólniki i chwyty reklamowe - “gratis”, “wysoka jakość”, “wieloletnie doświadczenie”? NIE. Tego nie rób.
  3. Pozbądź się emocji (albo przynajmniej dobrze je ukryj) - przekaz musi być neutralny, czysto informacyjny. Emocje takie jak chociażby nadmierny entuzjazm w ten styl się nie wpisują.
  4. Nie zachęcaj - wiem, brzmi to dziwnie w kontekście promocji własnej firmy, ale musisz się ograniczyć do informowania. Nawet kulturalne i niepozorne “Zapraszamy do odwiedzenia naszego gabinetu” może przysporzyć Ci sporo problemów.
  5. Nie odnoś się do konkurencji – skup się na jak najlepszym poinformowaniu klientów o swojej działalności, bez umniejszania innym.
  6. Nie obiecuj - możesz jedynie informować o faktach. Niedopuszczalne jest zapewnianie, że produkt/usługa z tzw. zakazanej branży wpłynie na pełne wyleczenie, czy poprawę sytuacji finansowej, itp.
 
Czyli co? Jednak pozycjonowanie dla każdego?
 
W ogromnym uproszczeniu: TAK. Jeśli jednak Twoją branżę obejmuje zakaz bądź ograniczenie reklamy, należy opracować indywidualną strategię pozycjonowania, opierającą się wyłącznie na informowaniu o działalności. Potraktujmy to jako wyzwanie, a nie ograniczenie – wszak, content nie musi mieć charakteru reklamowego, by pozwolił zwiększyć widoczność biznesu w sieci oraz wybić witrynę na wyższe pozycje w wynikach wyszukiwania! A stąd już krótka droga do zdobycia nowych klientów.

*Artykuł dotyczy pozycjonowania branż objętych zakazem/ograniczeniem reklamy w Polsce. Pamiętaj, że w każdym kraju obowiązują inne regulacje.

Źródła: Doświadczenia własne; Google Search Statistics - Internet Live Stats;  Data Portal – Global Digital Insights

Michalina -
copywriter z wieloletnim doświadczeniem, absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na UAM. Z pisaniem związana, odkąd tylko sięga pamięcią. Na co dzień zajmuje się głównie tworzeniem treści na strony internetowe oraz profile w social mediach. Ma bzika na punkcie poprawnej polszczyzny i...przecinków! Prywatnie twardo stąpająca po ziemi kociara, miłośniczka czarnej kawy oraz żelków...i wierna fanka "Na Wspólnej".
Autor
Michalina
Ocena artykułu
5.00 - (5 głosów)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się