Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

USA i Polska - znajdź jedną różnicę w promocji online

Opublikowano: 15-10-2009
Czas potrzebny do przeczytania: 2:10 min

Podobieństwa pomiędzy USA a Polską? W obu krajach lubimy serial "Gotowe na wszystko" i rodzinny obiad w McDonaldzie. Mamy również prezydentów z Noblem (i to obu z pokojowym). Kilka najnowszych badań z podwórka polskiego i amerykańskiego pokazuje więcej podobieństw, ale też różnice w podejściu do pozycjonowania i promocji online.

Citibank wspólnie z GfK Roper przeprowadził badanie najchętniej wybieranych form promocji w MŚP. Okazuje się, że w obu krajach małe i średnie firmy kierują się podobnymi priorytetami w wyborze narzędzi reklamowych.

Badanie potwierdza, że strony społecznościowe (tj. Twitter, Facebook, a z polskiego podwórka - Blip, Flaker, Śledzik) nie podbiły serc amerykańskich biznesmenów mniejszego i średniego formatu. Podobnie jest w Polsce - MŚP wciąż z dystansem i niedowierzaniem spogląda na opiewane ostatnio w mediach możliwości marketingowe, jakie daje Facebook i Twitter.

Co jeszcze powiedziało 500 badanych małych i średnich przedsiębiorców w USA na temat preferowanych narzędzi reklamowych?

42 proc. poinformowało, że w ciągu ostatniego roku położyli większy nacisk na swoją stronę internetową tak, aby generowała sprzedaż i tzw. 'leady'. Wśród firm zatrudniających od 20 do 99 osób odsetek ten jest jeszcze większy - tutaj aż 57 proc. respondentów przyznaje, że na stronie internetowej firmy skoncentrowali się jeszcze bardziej.

Warto spojrzeć na te wyniki z perspektywy informacji, jakie dotarły do nas na początku tego tygodnia (w którym nie rozpieszczał nas ani rząd, ani pogoda): badanie SMG KRC/Millwardbrown pokazuje dość niepokojące statystyki - w Polsce tylko połowa (47 proc.) firm posiada strony internetowe. W USA zaś (wracając do raportu CitiBank/GfK Roper) MŚP deklaruje potrojenie wydatków na reklamę online, w tym na pozycjonowanie.

Tutaj właśnie kończą się podobieństwa pomiędzy rynkiem małego i średniego biznesu w Polsce i USA.

Dla tych, którzy chcą podnieść odsetek firm obecnych w Internecie, przekazujemy informację o ciekawym programie pod patronatem Google: akcja "Internetowa rewolucja" ma na celu zachęcenie polskich przedsiębiorców do aktywnej obecności w internecie. Akcja potrwa od 12 października 2009 r. do 31 marca 2010 r.

Zbliżając się nieuchronnie do końca tego wietrznego tygodnia, życzymy sobie i małym i średnim przedsiębiorcom więcej dobrych stron internetowych, lepszych efektów pozycjonowania i więcej podobieństw do dojrzałego rynku reklamowego w USA.

Autor
Anna Czekałowska
Ocena artykułu
3.40 - (5 głosów)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się