Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Edukacyjny biznes. Część Trzecia

Opublikowano: 06-08-2009
Czas potrzebny do przeczytania: 3:15 min

Podsumujmy wszystko to, co do tej pory powiedzieliśmy o edukacyjnym biznesie. Szkół prywatnych jest w Polsce według oficjalnych danych ponad 300. Mało tego, tworzone się kolejne, mimo że liczba maturzystów spada z roku na rok. W 2010 będzie ich 3,3 miliona, za lat dziesięć nawet o milion mniej. Ten scenariusz narzuca szkołom wyższym stałą, wręcz całoroczną akcję zachęcania przyszłych studentów do kontynuowania nauki w ich właśnie murach.

Szkoły wyższe kuszą maturzystów w różny sposób: obniżają czesne, rozdają laptopy, a nawet – dla najlepszych studentów – przygotowują darmową edukację przez pewien okres studiów. To jednak nie wszystko. Szkoły wyższe promują się z dużą intensywnością, korzystając z różnych narzędzi reklamowych.

W poprzedniej części przeanalizowaliśmy dwa sposoby reklamowania edukacji ponadlicealnej - reklamę uliczną i bannerową. Doszliśmy do wniosku, że w przypadku tych form promocji skuteczność jest kwestią umowną - zawsze możemy się na jakąś skuteczność umówić, a życie i tak pokaże co innego.

Przeanalizujemy zatem jak na tle tych dwóch najczęstszych form reklamy kształtuje się reklama internetowa, a dokładniej linki sponsorowane Google AdWords.

Linki sponsorowane kontra ulotki - pojedynek na metody promocji

Linki sponsorowane trafiają z komunikatem reklamowym tylko do zainteresowanych ofertą osób. Ulotki najczęściej trafiają do kosza. Linki reklamowe Google AdWords są widoczne w każdej części świata. Nawet mieszkaniec Australii zainteresowany podjęciem studiów w Poznaniu może zapoznać się z propozycją szkół wyższych ze stolicy Wielkopolski. Nie musi nawet znać nazwy swojej przyszłej uczelni, wystarczy, że wpisze w Google wyrażenie: studia w Poznaniu, i pełna oferta – prezentowana na początek w zachęcającej formie tekstu reklamowego – jest dostępna jak na dłoni. Dla linków sponsorowanych nie ma żadnych granic. Za to ulotki otrzymują najczęściej przypadkowe osoby, które jak tylko mogą próbują ominąć osobę rozdającą broszurę reklamową.

Linki sponsorowane mogą reklamować szkołę wyższą o każdej porze dnia i nocy; mogą być wyświetlane o stałych i zmiennych porach. Na życzenie szkół zlecających prowadzenie linków, te krótkie komunikaty reklamowe mogą być wyświetlane w setkach stron internetowych. Słowem wszędzie tam, gdzie potencjalny student szuka przyszłej drogi edukacji. Ulotki dystrybuowane są dopóty, dopóki ich nie zabraknie w podręcznej torbie ulotkarza. Czy będzie to godzina, czy pięć – nie ważne. Ulotki się skończą, ślad po nich zostanie usunięty z okolicznych koszów, a linki sponsorowane będą reklamować nadal. I to pewne - w koszu ich nikt nie znajdzie.

Linki reklamowe AdWords prowadzą do strony promowanej firmy (w tym przypadku szkoły), z której można dowiedzieć się wszystkiego. Kto prowadzi dane zajęcia? Czy szkoła oferuje stypendia? Czy dziekanat jest otwarty w weekendy, i czy opiekun roku przyjmuje popołudniami? Słowem – link sponsorowany umożliwia zapoznanie się z całą ofertą szkoły wyższej. Z treści ulotki wyczytamy jedynie, że czesne za miesiąc opiewa na daną sumę, a szkoła umiejscowiona jest przy takiej, a nie innej ulicy.

W pojedynku linki sponsorowane - ulotki zanosi się na pogrom. Zatem na tym zakończymy ten nierówny mecz sposobów promowania szkół wyższych. Linki sponsorowane zwyciężają bezapelacyjne.

W kolejnej części edukacyjnego biznesu skupimy się na pojedynku Google AdWords z banerami reklamowymi. O czym jeszcze napiszemy? Wspomnimy o wąsach, które mogą przeszkodzić w komunikacie reklamowym, i banerze, którego nawet najczarniejsza noc listopadowa nie zakryje.

Autor
Maciej Jurek
Ocena artykułu
5.00 - (1 głos)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się