Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Edukacyjny biznes. Część Druga

Opublikowano: 04-08-2009
Czas potrzebny do przeczytania: 2:20 min

Nie sposób ocenić - na ile reklama konwencjonalna (ulotki, banery i spoty) skutecznie przyciąga maturzystów w mury uczelni. Jak bowiem wyliczyć skuteczność promocji prowadzonej na ulicach miast? Metodą naturalistycznego doświadczenia?

Konieczne więc będzie przeszukanie wszystkich koszy na śmieci, licząc, że nie każda z dziesięciu tysięcy (ilość przykładowa) ulotek trafiła do śmietnika. Można również poddać wnikliwej analizie ulotki znalezione w koszu, i ocenić - czy ów przechodzień, który otrzymał ulotkę, ją przeczytał czy nie? A jeśli już się z nią zapoznał, to czy przeczytał ją ze zrozumieniem? Czy nazwa szkoły zapadła mu w pamięć? Pytań wiele, odpowiedzi brak.

Reklama banerowa to reklama największa rozmiarem; największa ceną i podobnie jak reklama ulotkowa – sprawiająca największą trudność w ocenie skuteczności przekazu promocyjnego. Nie tyle bowiem treść billboardu jest istotna, ale miejsce, gdzie znajduje się ów baner. I nie chodzi tutaj tylko o ulice w centrach miast, ale o ulice, po których przemieszczają się rzeczywiście zainteresowani treścią reklamy - potencjalni klienci. Czy w środku lata reklama billboardowa „ustawiona” w centrum miasta przynosi zakładane efekty? Czy może lepiej byłoby ją wystawić w kurortach nadmorskich, na Mazurach i w górach? Znów trudno ocenić – na ile sprawdza się reklama billboardowa. Na pewno billboard tworzy markę firmy, którą prezentuje. Ale czy przedstawia ofertę szczegółowo, odpowiadając na konkretne pytania zainteresowanych? Na pewno nie. Ogranicza się jedynie do komunikatu o treści: „jesteśmy obecni na rynku”, a co dalej... kliencie zastanawiaj się sam.

Jedna z największych szkół prywatnych z Poznania, zachęcając maturzystów do wstąpienia w jej mury, wystawiła w centrum miasta baner reklamowy. W treści baneru szkoła gastronomii stała się szkołą gastronimii. Można jedynie domniemywać - czy było to drobne przeoczenie, błąd drukarski, a może nieudolność koncepcji? Puszczając w niepamięć pomyłkę twórców baneru, trzeba wyraźnie zaznaczyć, że reklama billboardowa nie dopuszcza żadnych poprawek. Co raz zostało napisane, dopóki skrawek ściany przysługuje, trwać będzie. Zmiany redakcyjne na billboardzie nie wchodzą w grę.

Każda z opisanych powyżej form promocji charakteryzuje się dużą umownością. Materiały reklamowe są dostępne, ale na dużą skuteczność można się jedynie umawiać.

O zwycięstwie krótkiej formy nad zbędną treścią, i akcji promocyjnej „Sezon na zysk”, która skutecznie zapełnia sale wykładowe jednej z poznańskich szkół – w następnej części edukacyjnego biznesu.

Autor
Maciej Jurek
Ocena artykułu
0.00 - (0 głosów)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się