Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Nadmiar kontra cenzura

Opublikowano: 20-01-2009
Czas potrzebny do przeczytania: 0:55 min

Jak donosi "Dziennik", rosyjska partia komunistyczna marzy o stworzeniu ideologicznej konkurencji dla Google: wyszukiwarki „Engels”. Wyszukiwarka miałaby pokazywać wyniki „jedynie słuszne”, pozbawione konsumpcjonistycznych treści, zachodnich reklam, pornografii i wypaczonych informacji o bohaterach Rewolucji.

„Prawomyślna” wyszukiwarka, wspierana finansowo przez Białoruś, Angolę czy Wietnam, ma trafić pod rosyjskie strzechy, do robotników i inteligencji. Chiny z kolei wzięły się za kolejne wielkie porządki w Sieci, czyli – krótko mówiąc – cenzurę. Władze zamierzają zablokować kolejne strony www dotyczące Tybetu, opozycyjnych treści politycznych, a także wszystkie te, które zostaną uznane za wulgarne. Biorąc pod uwagę fakt, iż w Państwie Środka z Internetu, w tym z Google, korzysta niemal 300 milionów ludzi, restrykcje dotkną ogromnej liczby użytkowników Sieci.

Wygląda więc na to, że jedna część świata cierpi na nadmiar szczęścia w postaci informacji niemożliwych do ogarnięcia, druga natomiast – na dotkliwy brak informacji naprawdę istotnych.

Autor
Małgorzata Kucharska
Ocena artykułu
0.00 - (0 głosów)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się