Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Wirtualne biura - realne podróże

Opublikowano: 09-01-2009
Czas potrzebny do przeczytania: 1:25 min

Zima bardziej niż jakakolwiek inna pora roku skłania do marzeń o gorących piaskach i morskiej bryzie na dalekich wyspach. Dzięki Internetowi łatwiej niż kiedykolwiek znaleźć wymarzoną lokalizację, kupić bilet, zarezerwować hotel. Co ciekawe, dla 58% pytanych (w badaniach firmy Gemius) Sieć stanowi też najlepsze źródło rad, wskazówek na temat odległych miejsc, a także rekomendacji – lub przestróg – pod adresem biur podróży, hoteli, linii lotniczych. Już nie krewni, znajomi, przyjaciele, lecz właśnie internauci wypowiadający się na forach i wpisujący komentarze niosą fundamentalną wiedzę na temat tego, dokąd warto jechać, kogo się wystrzegać itp.

Dwie trzecie ankietowanych preferuje strony internetowe pośredników turystycznych zamiast osobistej wizyty w biurze podróży. Zmarznięci Polacy lubią także surfować po wortalach tematycznych, poświęconych podróżom – i przez Internet kupują wycieczki. Ten moment – wydawanie pieniędzy – wymaga pewnej ostrożności. Na co należy zwrócić uwagę? Podobnie, jak w „realu”, warto, by biuro turystyczne należało do Polskiej Izby Turystyki lub organizacji IATA. Należy także zwrócić uwagę, czy biuro ma na swojej stronie referencje, rekomendacje od dotychczasowych klientów.

A co można doradzić biurom podróży, które chcą złapać wiatr w żagle właśnie w Sieci? Nie oszukujmy się, to tutaj klienci są skłonni poszukiwać marzeń, pomysłów i kupować wycieczki. Trzeba więc postawić na marketing dostosowany do tego kanału komunikacji: zadbać o widoczność strony i jej atrakcyjność merytoryczną. W końcu sprzedawanie wycieczek to sprzedawanie marzeń;-)

Autor
Sunrise System
Ocena artykułu
5.00 - (1 głos)
Komentarze
#1siedzibadlafirmy2012-12-30 13:19:45
Tak to już jest, że zimą tęskni się za latem.:))
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się