Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Content produktowy - to się opłaca!

Opublikowano: 16-03-2018
Czas potrzebny do przeczytania: 6:45 min
Temat contentu pojawia się na naszym blogu dość często. Nie, nie dlatego, że nie mamy już o czym pisać. Dobry content to podstawa do osiągnięcia sukcesu w internecie i zaprzyjaźnienia się zarówno z użytkownikiem, jak i robotami Google. Dlatego tak często wracamy do niego w swoich artykułach. Jednak tym razem nie będziemy pisać o content marketingu. O tym już pisaliśmy nie raz i nie dwa i mamy nadzieję, że możecie pochwalić się sporą wiedzą na ten temat. Dziś zajmiemy się innym rodzajem contentu, który ma szczególne znaczenie w branży e-commerce.


A konkretniej?


Content produktowy – bo o nim mowa – to tak naprawdę ogół treści na stronie oraz wszystkich podstronach związanej z  oferowanymi usługami oraz produktami. Niestety, nie da się  nie zauważyć, że jest to często bardzo zaniedbywana sfera  wielu stron internetowych z branży e-commerce.
Właściciele sklepów online skupiają całą swoją uwagę na poszerzaniu oferty i dotarciu z nią do klienta. Błędnie zakładają, że przecież klient dobrze wie, czego szuka i nie są mu potrzebne jakiekolwiek opisy. To ogromny błąd! Unikalny, specjalistyczny tekst na stronie to same korzyści!


Content produktowy = opisy produktów + artykuły produktowe + user generated content

To proste równanie przedstawia wszystkie elementy składowe contentu produktowego. Warto poświęcić im chwilę uwagi, by zrozumieć, na czym polegają i dlaczego odgrywają tak ważną rolę w pozycjonowaniu strony internetowej.


Opisy produktów

Prowadząc sprzedaż towarów bądź usług, chcemy pokazać się jako specjalista z danej dziedziny. Uważamy, że skoro dla nas oczywiste jest, czym jest i do czego służy śruba z łbem walcowym z gniazdem sześciokarbowym, to nie musimy tego tłumaczyć – przecież klient dobrze wie, co to jest. W końcu tego szukał i po to wszedł na naszą stronę. Otóż nie!
Często klient – nawet jeśli jest obeznany w danej branży – potrzebuje pomocy. W sklepie stacjonarnym może zobaczyć produkt z każdej strony, przeczytać informacje na  opakowaniu, zapytać sprzedawcę, poprosić o poradę. W sieci jest zdany sam na siebie. Dlatego pomóżmy mu w dokonaniu wyboru i zakupu. Udzielmy mu wyczerpujących informacji, by nie miał żadnych wątpliwości i by wrzucił produkt do wirtualnego koszyka!



Musimy jednak pamiętać, by uniknąć najczęściej popełnianych błędów, jakimi są:
  • całkowity brak opisów – wymienienie samych produktów jest złe zarówno z punktu widzenia użytkownika, jak i wyszukiwarek internetowych; dotyczy to zarówno opisów produktów, jak i kategorii
  • "sucha" specyfikacja techniczna – parametry techniczne i właściwości są bardzo ważne, ale nie mogą zastąpić opisu produktu – rzetelnego, specjalistycznego, napisanego fachowym aczkolwiek zrozumiałym dla przeciętnego użytkownika językiem
  • duplicate content  – czyli tzw. duplikaty treści, które powstają m.in. przy kopiowaniu w całości bądź fragmencie opisów pochodzących ze stron producenta bądź też z innych źródeł; szkodliwe z punktu widzenia pozycjonowania strony jest także powielanie treści w obrębie domeny – jeśli sprzedajemy kilkanaście modeli śrubek na nic zda się taki sam opis przy każdej z nich ze zmienioną jedynie nazwą/numerem.



Co powinien zawierać dobry opis produktów?
  • unikalną treść
  • naturalne nasycenie słowami kluczowymi
  • fotografie, ikonografiki
  • listę cech produktu, a także jego zastosowanie
  • język korzyści
  • specjalistyczny, aczkolwiek w miarę prosty język
  • przyjazną formę i odpowiednie sformatowanie tekstu (użytkownicy i roboty Google lubią m.in. zestawienia najważniejszych informacji w formie wypunktowania).

Artykuł produktowy

Zarówno użytkownik, jak i wyszukiwarka Google polubi naszą stronę za unikalne, ciekawe artykuły produktowe. Mogą mieć one formę wpisów na blogu czy też poradników, które pozwolą nam stworzyć wizerunek eksperta, a także wzbudzić zaufanie. Dzięki nim podpowiemy użytkownikowi ciekawe rozwiązania, wskażemy zastosowanie oferowanych przez nas produktów. Może to zachęcić go do dokonania zakupu, ale nie tylko. To również doskonały sposób na wzbudzenie zainteresowania, co daje szansę na to, że użytkownik chętnie do nas wróci w poszukiwaniu kolejnych porad czy też ciekawostek mniej lub bardziej powiązanych z oferowanym asortymentem.

Ale to nie wszystko! Wspomnieliśmy wcześniej, że content produktowy ma wpływ na pozycjonowanie strony. I to bardzo ważny aspekt! W pozycjonowaniu chodzi o to, by strona była oceniona jako użyteczna i wartościowa zarówno przez użytkownika, jak i roboty Google. To z kolei może przełożyć się na wzrost jej pozycji w wynikach wyszukiwania, a to już ogromny sukces – szansa na dotarcie do większej liczby potencjalnych klientów, a tym samym na wzrost odwiedzin strony i... Być może także i zwiększenie sprzedaży! Poza tym to doskonałe miejsce na to, by wykorzystać słowa kluczowe w sposób naturalny, co bardzo lubią roboty Google.

User generated content

Brzmi niezrozumiale? Już tłumaczymy! User generated content to nic innego jak treści tworzone przez samych użytkowników. Mogą to być zarówno opinie o produkcie/usłudze, rekomendacje, a także komentarze pozostawione na stronie ofertowej bądź też pod artykułem produktowym. Daje to dodatkową, unikalną treść na stronie, a także zwiększa zaufanie innych użytkowników. Może to być zarówno tradycyjna opinia w postaci oceny (liczbowej bądź w postaci gwiazdek) oraz komentarza, jak i w postaci zdjęć od klientów pokazujących dany produkt – co pokaże, że zakupiony towar jest w 100% zgodny z opisem oraz przedstawionymi w katalogu fotografiami. Zwiększy to wiarygodność marki, a także zmniejszy dystans pomiędzy marką a użytkownikiem. Może to również zwiększyć ruch na stronie, ale nie tylko!

 
 
Żródło:  zooplus.pl


User generated content pozwoli poznać bliżej klienta – poznać jego potrzeby, oczekiwania, zainteresowania... Dzięki temu zyskamy cenną wiedzę i dowiemy się, czego pragną klienci i na czym powinniśmy skupić swoje działania w najbliższym czasie.

 
I... co dalej?


Proste? W takim razie na koniec krótka lista najważniejszych wskazówek (tak, my również – tak jak i roboty Google – uwielbiamy wypunktowania!):

  • pamiętaj o starannie przygotowanych, unikalnych opisach produktów/usług
  • nie bagatelizuj roli artykułów produktowych – wpisy na blogu firmowym, poradniki nawiązujące do oferowanych produktów
  • daj internautom możliwość zostawienia opinii o produkcie na Twojej stronie
  • bądź oryginalny – nie kopiuj treści z innych stron ani nie powielaj tych samych treści w obrębie witryny
  • wykorzystuj w sposób naturalny słowa kluczowe
  • zachęcaj do działania (call to action)
  • stosuj język prosty i zrozumiały (ale nie prostacki!)
  • pokaż się jako ekspert w branży i pomocny doradca
  • staraj się w swoich tekstach odpowiadać na pytania, jakie klient prawdopodobnie zadałby ekspedientowi w sklepie stacjonarnym
  • nie lej wody, skup się na najważniejszych (z punktu widzenia klienta) informacjach
  • formatuj tekst
  • stosuj linkowanie wewnętrzne – używaj w tekście odnośników do innych podstron (np. w tekście na blogu firmowym o zastosowaniu danego produktu warto umieścić w sposób naturalny link do podstrony z danym produktem)
  • nie bądź nachalny – pokaż się w roli eksperta, przekazuj rzetelne informacje, nie pisz wprost o sprzedaży, nie podkreślaj, że zależy Ci na tym, żeby klient dokonał zakupu; pokaż, że zależy Ci na rozwiązaniu problemów użytkownika.


Źródła: doświadczenia własne;  poradnikprzedsiebiorcy.pl;  Econsultancy;  SearchEngineLand
Autor
Michalina Jaśniewska
Ocena artykułu
4.67 - (12 głosów)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się