Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Rzeczywistość rozszerzona we współczesnym marketingu i jej wpływ na SEO

Opublikowano: 22-09-2017
Czas potrzebny do przeczytania: 7:00 min
Wielokrotnie spotykaliśmy się z różnymi odsłonami rzeczywistości rozszerzonej, jednak nadal niewiele osób zdaje sobie sprawę czym jest ta technologia oraz jakie ma ona znaczenie dla naszego życia.

Augmented Reality, w skrócie AR, ma za zadanie połączyć rzeczywistość, którą widzimy na co dzień, ze światem wirtualnym. Istotna jest tutaj kwestia czasu - zespolenie komputerowej rzeczywistości z tą prawdziwą odbywa się w czasie rzeczywistym. Pozwala to stworzyć wrażenie jakbyśmy naprawdę widzieli więcej, niż jest to możliwe.

Źródło:Giphy


Jesteśmy wzrokowcami

Obecnie ponad 80% przyswajanych przez nas informacji to dane wizualne. Oznacza to, że każda wiedza, przystępnie przekazana w postaci obrazków, zdjęć, wideo, ma większą szansę zostać zapamiętana, niż tzw. „ściany tekstu”. Jednak AR pozwala nam pójść o krok dalej.

Przykładowo, dla osoby w ogóle nie znającej się na budowie komputera, przyswojenie spisu elementów wraz z ich zadaniami lub nawet grafiki 2D będzie wymagało znacznego wysiłku. A teraz wyobraźmy sobie, że możemy skorzystać z wirtualnego, interaktywnego obrazu, gdzie każdy element możemy wyciągnąć, obejrzeć, poznać jego tajniki, po czym odłożyć na miejsce i zobaczyć jakie działanie następnie wykona.


Dokładne zapoznanie się z wybranymi urządzeniami i ich poszczególnymi częściami pozwoli znacznie lepiej zrozumieć w jaki sposób funkcjonują. Nie musi to jednak dotyczyć wyłącznie urządzeń - AR może pomóc łatwiej wytłumaczyć w jaki sposób powstają trąby powietrzne, na czym polega ocieplenie klimatu, a także z czego składa się ciało ludzkie.
 
Źródło:
incogAR


Wszystko zaczęło się od Pokemon Go…

… no może nie do końca. Historia AR sięga nawet 1901 roku, gdy to pojawił się pierwszy pomysł, aby połączyć widok wyświetlany elektronicznie z tym prawdziwym. Jednak to właśnie gra na urządzenia mobilne Pokemon Go sprawiła, że nagle wszyscy mieli łatwy i przystępny dostęp do tej technologii, zwiększając zainteresowanie nią. Wystarczy posiadać smartfon z wbudowaną oraz działającą kamerą.
 
Pokemon Go tworzy swojego rodzaju nakładkę na świat rzeczywisty, który widzimy na podglądzie widoku z kamery. Oprócz podstawowych przycisków, możemy zobaczyć znane wszystkim Pokemony, wędrujące ulicami miast bądź w przypadku Pokemonów wodnych, pływających w jeziorach i sadzawkach. Miliony osób, zarówno dorosłych, jak i dzieci, pojawiło się na ulicach ze smartfonami w rękach, starając się zrealizować główny cel całej serii Pokemon: „Gotta Catch ‘Em All”.

Źródło:Tenor
 

W gazetach, na ulicach, w social media…

AR od lat wykorzystywane jest w marketingu, co można zauważyć między innymi w specjalnym wydaniu gazety Esquire Magazine. To właśnie w niej czytający, po zeskanowaniu okładki, może zapoznać się z rozszerzoną rzeczywistością, gdzie Robert Downey Jr nie tylko reklamuje swój nadchodzący film, ale pomaga w interesujący sposób zapoznać się z treścią magazynu.

 
Wiele osób może również jeszcze pamiętać jak kreatywnie wykorzystała rozszerzoną rzeczywistość Pepsi, wzbogacając zwykłe przystanki autobusowe. Przechodzący zauważają za sobą tygrysa, kosmitów lub potwory, nie zdając sobie na początku sprawy, że Pepsi wykorzystała komputerowo generowane nakładki na ekranie.


 

Mówiąc o rozszerzonej rzeczywistości nie wolno również zapomnieć o aplikacji, która dzięki AR nadal cieszy się tak ogromną popularnością, zmuszając swoich rywali do „zapożyczenia" tego samego pomysłu. Mowa oczywiście o aplikacji Snapchat, która nakłada na twarze użytkowników różnego rodzaju filtry - od twarzy psa, po kwiatki, chmurki, serduszka itd.



Nie tylko w celach rozrywkowych

W styczniu pisaliśmy o aplikacji Google Tango, której zadaniem jest urozmaicenie, a przy tym i wzbogacenie doświadczenia z wizyty w muzeum. Aplikacja wykorzystuje rzeczywistość rozszerzoną, aby ukazać dodatkowe informacje dotyczące całych ekspozycji bądź poszczególnych eksponatów. Google Tango to jeden z wielu przykładów zastosowania AR w celach nie do końca rozrywkowych.
 
Z rozszerzonej rzeczywistości chętnie korzystają również firmy e-commerce. Doskonałym przykładem jest firma Converse, która pozwala klientom sprawdzić, jak poszczególne modele butów będą wyglądać na ich stopie. Z poziomu tej samej aplikacji można również dokonać zakupów bądź podzielić się zdjęciem z przyjaciółmi poprzez Facebooka.




Google Glass

Nie zapominajmy również o wielkim projekcie Google rodem z filmów science fiction - Google Glass. Są to okulary, które po nałożeniu i włączeniu tworzą wirtualną nakładkę na widzianą przez nas rzeczywistość. Mają one nie tylko wykonać zdjęcie w dowolnym momencie, ale i rozpoznać twarz osoby, z którą rozmawiamy, wysłać wiadomość, pokazać nam drogę do wybranego punktu i wiele więcej.
 
W lipcu tego roku o Google Glass ponownie zrobiło się głośno, a to za sprawą Enterprise Edition, czyli nowej wersji okularów, przystosowanej do przemysłu i biznesu. Pokazują one między innymi, w którym miejscu powinna pojawić się wybrana część maszyny, umożliwiają skanowanie produktów, a także obsługują wyszukiwanie głosowe, aby przykładowo znaleźć jak ktoś inny wykonał to samo zadanie.
 



AR = UX = SEO

Zawsze należy pamiętać o prostej zasadzie SEO: jeżeli użytkownik jest zadowolony, to Google będzie zadowolone. Kwestia User Experience (UX) w różnych sferach życia internetowego została omówiona na naszym blogu już wielokrotnie (tutaj, tutaj, a także tutaj), jednak przy rozszerzonej rzeczywistości wraca ona ponownie.
 
Nie da się ukryć, że współcześni internauci kochają nowinki technologiczne, zwłaszcza jeżeli mogą one zapewnić chociażby tymczasową rozrywkę lub nauczyć nas czegoś nowego. Dlatego każda firma, która wykorzysta rozszerzoną rzeczywistość w ciekawy sposób (nawet ten odrobinę nawiązujący do samej branży) będzie mogła pochwalić się większym ruchem, a także rozgłosem w social media, na blogach, a nawet w serwisach z wiadomościami. Dobrze wykorzystany AR pozwoli zwiększyć widoczność i rozpoznawalność marki, zachęcając odbiorców do zakupów. Oczywiście, nadal istotne jest samo pozycjonowanie - AR może wyłącznie wspomóc prowadzone działania i zapewnić dodatkowe linki przychodzące.
 
Źródło:Paper Toys

Pozycjonowanie lokalne również nie będzie wiecznie wolne od możliwości jakie zapewnia rozszerzona rzeczywistość. Wystarczy wyobrazić sobie jak wyglądałaby znana nam wersja StreetView w postaci wirtualnej nakładki. Mogłaby nam ona pokazywać gdzie następnie mamy się udać, aby dotrzeć do wybranego punktu, a także pokazywać wizytówki firm, przy których się znajdujemy w czasie rzeczywistym. Dotyczy to nie tylko podstawowych danych danego sklepu bądź restauracji, jak godziny otwarcia, ale również zapoznania się z dostępnymi opiniami.

Źródło:CognitiveSEO


Co dalej?

W przyszłości rozszerzona rzeczywistość może obejmować każdy aspekt naszego życia - zdrowie, rozrywkę, codzienne obowiązki służbowe... Kto wie, może pewnego dnia każdy człowiek będzie od razu po przebudzeniu nakładał okulary AR (albo nawet soczewki!), ciesząc się nakładkami ułatwiającymi i wzbogacającymi wykonywanie każdej czynności. Jednak na razie warto korzystać z AR jako narzędzia do szokowania i bawienia ludzi w marketingu, rozrywce i pozycjonowaniu - to właśnie to sprawi, że użytkownicy chętnie skorzystają z naszych aplikacji i stron, a w efekcie również usług.

Źródło:Giphy


Źródła: Search Engine Watch, Direct Agents, Duct Tape Marketing, Cognitive SEO, ClickZ, Wired.
Autor
Alicja Janicka
Ocena artykułu
5.00 - (5 głosów)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się