Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Miliony wyszukiwań na minutę czyli niesamowite liczby Google

Opublikowano: 03-06-2016
10 do potęgi dwunastej

 

Każdy z nas na lekcjach matematyki w pierwszych klasach szkoły podstawowej uczył się nazw liczb z dużą ilością zer. Zasadniczo tego typu wiedza jest w życiu mało przydatna, gdyż liczby te są tak ogromne, że ciężko cokolwiek opisać przy ich pomocy. Nawet jeśli mówimy komuś o miliardach czy bilionach dolarów to prawdopodobnie i tak każdy ma przed oczami taką samą górę pieniędzy, jak w przypadku gdybyśmy opowiadali historię o setkach milionów dolarów. Niewyobrażalnie ogromną górę.

 

Jednak w tym przypadku warto wrócić się do szkoły i przypomnieć sobie jak wyglądają i nazywają się te monstrualnie wielkie liczby. Otóż Google nie chciał podzielić się informacją jaką dokładnie ilość zapytań wyszukiwarka „obsłużyła” w 2013, 2014 czy 2015 roku, poza tym, iż zapewnili, że są to na pewno więcej niż dwa biliony.


Dla zobrazowania, rocznie Google podaje wyniki dla minimum (!) 2 000 000 000 000 zapytań.

 

W tej liczbie 277 razy mieści się cała ziemska populacja. Jest to także dużo więcej niż łączny oficjalny majątek wszystkich bogaczy notowanych na corocznej liście Forbesa. Gdyby przełożyć te 2 biliony na kilometry to 6,5 tysiąca razy dolecielibyśmy do naszego słońca i z powrotem, a w linii prostej wylatując z Ziemi moglibyśmy znaleźć się mniej więcej w połowie drogi na koniec naszej galaktyki – Drogi Mlecznej.


To wszystko to oczywiście tylko mrzonki i marzenia, podczas gdy 2 biliony Google to realna liczba. Co więcej, podana została informacja, że łączna liczba wynosi z całą pewnością więcej niż 2 biliony lecz mniej niż biliard. Tak więc równie dobrze może być to 20, 100, 500 lub 999 bilionów. Dla zachowania spokoju ducha i trzeźwości umysłu, pozostańmy jednak przy 2 bilionach.

 

Dwukrotny wzrost od 2012


Ostatnim razem Google oficjalnymi wynikami podzielił się z nami w 2012 roku, kiedy to liczba wyszukiwań przez cały rok kalendarzowy przekroczyła 1,2 biliona. Podwojenie tego wyniku w niespełna cztery lata jest nie lada osiągnięciem. Z całą pewnością ogromną rolę w tym wzroście odegrały smartfony, które obsługują około 50% wszystkich wyników wyszukiwań. A przecież Google jest standardową wyszukiwarką na wszystkich telefonach z systemem Android, które mają powyżej 80% całego rynku. Gigant z Mountain View corocznie płaci również Apple za to, aby na urządzeniach sygnowanych jabłuszkiem również być główną wyszukiwarką.


Jeśli spojrzeć na dynamikę wzrostu od momentu kiedy po raz pierwszy sporządzono szacunkowe dane, a więc 1999 roku to jest ona równie imponująca. 17 lat temu wyniosła ona miliard, by w latach 2004-2008 osiągnąć przedział 73 miliardów, w 2009 przekroczyć 1 miliard dziennie, a we wspomnianym już 2012 przekroczyć mistyczny bilion rocznie.


Dzieląc 2 biliony rocznie na mniejsze jednostki czasu otrzymamy między innymi:


•    63 tysiące wyszukiwań na sekundę,
•    228 milionów wyszukiwań na godzinę,
•    5,5 miliarda każdego dnia,
•    167 milardów w każdym miesiącu,

Ciężko mi sobie nawet wyobrazić, że podczas pisania przeze mnie tego artykułu Google odpowiedział na zapytania ok. 230 milionów razy

 

Źródło: goweirdfacts.com

 

Biliard wyszukiwań - nie "czy" tylko "kiedy"


Google jest niemal monopolistą na rynku wyszukiwarek internetowych (Yahoo czy Bing też mają swój udział w torcie, lecz jest on bardzo mały), Google wyznacza standardy i wytyczne dla firm SEO. W zasadzie ciężko sobie obecnie wyobrazić, że nie pytamy Google o coś czego nie wiemy. A zatem stawiam dolary przeciwko orzechom, że w przeciągu najbliższych kilku lat możemy spodziewać się ogłoszenia ze strony spółki. Ogłoszenia, że roczna ilość wyszukiwań przekroczyła 1 biliard (1 000 000 000 000 000).

 

Źródła: mowimyjak.pl ; searchengineland.com ; goweirdfacts.com

Autor
Łukasz Faliszewski
Ocena artykułu
5.00 - (2 głosy)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się