Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Polskie facebookowe fanpage’e, z których warto brać przykład (cz. 1)

Opublikowano: 11-04-2016

Rzeczą powszechnie wiadomą jest, że największą klikalność i zgromadzenie dużej grupy fanów najszybciej można osiągnąć dzięki wykorzystaniu memów, posiłkowaniu się kontrowersjami czy też przytaczaniu podniosłych truizmów cytowanych ze stron obfitujących w tak „ambitne” treści jak choćby słynne temysli.pl. Jeśli jednak zależy Wam na tym, by Wasz facebookowy profil wypromować w sposób inteligentny, kompetentny i wartościowy, zachęcam do wspólnego przyjrzenia się stronom, które pod względem prezentowanego contentu są prowadzone w sposób modelowy.

 


1) Najbardziej Niszowe Fanpejdże. Strona katalogująca i promująca różne specyficzne, jeśli chodzi o prezentowaną tematykę, profile. Możemy znaleźć tu odsyłacze do dziesiątek, jeśli nie setek, fanpage’y w rodzaju Beka z masonerii, Kolana wyglądające jak niemowlaki czy Najładniejsze płyty chodnikowe. Ten paraencyklopedyczny charakter sprawia, że na NNF chce się regularnie wracać w poszukiwaniu nowości, zaś prezentowany tu sposób budowania napięcia można z powodzeniem zaimplementować także na swoim firmowym profilu facebookowym.

 
2) Zestaw Fotel – Ława – Fotel. Imponujący przykład tego, jak z na pozór abstrakcyjnego i niezbyt atrakcyjnego jeśli chodzi o media społecznościowe tematu uczynić spójną narrację ze szczyptą humoru. Jeśli działacie Państwo w branżach, których potencjał reklamowy nie jest zbyt duży, można stąd zaczerpnąć wiele inspiracji do skutecznego przykucia uwagi klientów.

 

Źródło: Fanpage Zestaw Fotel - Ława - Fotel

 

3) Recenzje z Lubimy Czytać. Bazująca na uwypuklaniu absurdu związanego z tym, że każdy ma dziś prawo publicznej wypowiedzi strona, na której możemy znaleźć liczne emocjonalne recenzje literackie ze znanego portalu. Wśród lawiny „rzeczowych argumentów” dowiadujemy się więc, czemu Umberto Eco był złym pisarzem albo jakimi epitetami można potraktować Emmę Bovary czy Izabelę Łęcką.


4) Lekarze ich nienawidzą. Pewnie wszyscy zetknęliście się kiedyś z pojawiającymi się nawet na dużych stronach reklamami w rodzaju: „Poznaj jeden prosty sposób, by w 5 minut nauczyć się języka obcego" albo „Ojciec 3 dzieci przez przypadek odkrył metodę, dzięki której włosy odrosły mu już w 2 tygodnie”. Fanpage ten kataloguje wszystkie przykłady takiego komicznego, agresywnego marketingu, pokazując w jak… dziwną stronę potrafi pójść czasem reklama.

 

Źródło: Fanpage Lekarze ich nienawidzą

 

5) Trzy szóstki. W prowadzeniu fanpage’a bardzo ważne jest to, by odbiorcy wiedzieli, czego mogą się spodziewać i niecierpliwie czekali na nowe wpisy. Trzy szóstki imponują przede wszystkim regularnością update’ów w zakresie kreatywnych muzycznych playlist, a dodatkowo pojawiają się tu liczne zabawne tematyczne wstawki oraz treściwe i celne recenzje nowych, w większości eksperymentalnych, wydawnictw muzycznych. Warto brać przykład.


6) Wychowany na Trójce. Inteligentny trolling, obśmiewający hermetyczny, gitarocentryczny kanon, jaki wykształcił się w polskiej refleksji krytycznej o muzyce spod znaku „Teraz Rocka”. Fanpage doskonale odsłania absurd i megalomanię osób, które zapatrzone w Top Wszechczasów Trójki uważają przewijające się tam nieustannie w niemal tej samej konfiguracji utwory za dzieła absolutne (z racji swojej niekompetencji w innych obszarach muzyki),  a najśmieszniejsze jest tu to, że wielu komentujących myśli, że autor w swej sarkastycznej narracji komplementuje ich ulubione zespoły naprawdę i jeszcze mu przyklaskuje (ba, nabierali się na to nawet prominenci słynnego radia, jak Hirek Wrona).


7) Regres osobisty. Żyjemy w czasach, w których wszyscy starają się być jak najbardziej wydajni, zabiegając o samorozwój i ucząc się wychodzić z symbolicznej „strefy komfortu” w imię wyższych celów. Bo rzekomo tak trzeba. Regres osobisty to zaś strona gloryfikująca czerpanie satysfakcji z normalności, przyjemnego lenistwa, umiejętności odcięcia się od tego wariackiego, donikąd nieprowadzącego wyścigu, pokazująca przy okazji absurd związany z bieżącym boomem na coachów. Analogiczne działania prowadzą też choćby Smutni Trenerzy Rozwoju Osobistego.

 

Źródło: Fanpage Regres osobisty

 

8) Złe strony. Bardzo pożyteczny fanpage, na łamach którego możecie znaleźć zestaw starannie wyselekcjonowanych, najgorzej zaprojektowanych pod względem wizualnym bądź merytorycznym portali. Kompendium wiedzy na temat tego, czego nie robić, by Wasza witryna firmowa nie wyglądała komicznie. Choć już samo scrollowanie wywołuje uśmiech na twarzy, warto pamiętać, że pułapki, w które wpadli autorzy niniejszych stron (próba umieszczenia zbyt wielu informacji w jednym miejscu czy amatorskie realizacje określane przez samych siebie mianem profesjonalnych) wciąż zdarzają się, choć może nie w aż takim ciężarze gatunkowym, bardzo często.

 

Publikuj określone treści w sposób świadomy


Warto więc zastanowić się, czy zależy nam na tym, by docierać do masowej publiczności, zbierając przy okazji tysiące like’ów, czy też formułować inteligentny przekaz, który zdecydowanie podniesie naszą renomę, choć w większości przypadków (ale nie zawsze!) będziemy wtedy oczywiście skazani na konkretną, hermetyczną, ale za to bardzo wartościową grupę odbiorców. Tego wyboru musicie już Państwo dokonać sami.

Autor
Wojciech Michalski
Ocena artykułu
4.56 - (9 głosów)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się