Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Kiedy obraz przestaje wystarczać...

Opublikowano: 09-02-2016

Już od kilku lat wiodącą tendencją prezentowania treści wszelakiej maści były infografiki. Nawet najbardziej zawiłe informacje przedstawione w formie ciekawego obrazka lub schematu graficznego znajdowały o wiele więcej odbiorców niż tekst – napisany nawet najpiękniejszą polszczyzną. Powód? Jest prosty i prozaiczny – to czas, który Internauci sobie cenią. Zapoznanie się z obrazkiem wymaga bowiem o wiele mniej czasu. Okazuje się również ciekawszą przygodą niż czytanie długiego elaboratu. Dlatego też również przedsiębiorcy sięgnęli po infografiki i wprowadzili je jako stały element contentu.

 

REWOLUCJA?

 

Co się jednak wydarzyło i co uznać należy za przyczynę zmiany tej tendencji? A może mamy obecnie do czynienia nie z rewolucją w świecie infografik, ale z ich znaczącą ewolucją?

 

Odpowiedź na pierwsze pytanie jest stosunkowo prosta – to nuda.

 

Źródło: MediaGiphy

 

Przyzwyczajenie do obecności wszędobylskich obrazków i zdjęć sprawiło, że przestały one silnie oddziaływać na odbiorców. Poprzez swoją statyczność mogą nadal pełnić rolę informatora – medium określonych danych. Nie mają jednak tak dużego potencjału i możliwości przekazywania emocji oraz nastrojów, a jak się okazuje – tego właśnie zabrakło Internautom. Coraz częściej, nawet w artykułach branżowych i profesjonalnych contentach, uciekają oni od „suchej” treści. Poszukują contentu przyjaznego użytkownikowi, czyli również takiego, który prócz niezbędnych informacji dotyczących oferty jest w stanie zaskoczyć, przyciągnąć uwagę, a może nawet rozbawić ciekawą dygresją bądź sarkastycznym komentarzem? I w tworzeniu właśnie takich treści niezastąpione są gify! To dzięki nim nuda i marazm zostają skutecznie wyparte z przestrzeni social mediów oraz blogowych aktualności. Może już czas, aby wykorzystać potencjał gifografik także w biznesie?

 

GIFOGRAFIKA – NARZĘDZIE POZA ZASIĘGIEM?

 

Jeżeli cały czas wydaje Ci się, że gifografika pozostaje poza Twoimi możliwościami, nie wpisuje się w charakter prowadzonej przez Ciebie działalności lub też po prostu nie pozwoli Ci wyrazić tego, co aktualnie pragniesz przekazać odbiorcom, to może po prostu wystarczy postawić na odrobinę kreatywności i… zmienić dotychczasowy punkt widzenia?

 

 

 

 

 

 

Źródło: MediaGiphy

 

Może do wykorzystania gifów przekonają Cię ich zalety? Wśród tych najważniejszych wymienić należy:

 

1. Nieszablonowość, czyli możliwość przyciągnięcia uwagi odbiorcy (niekoniecznie śmiesznym przedstawieniem, ale takim, które dzięki zerwaniu ze statycznością jest w stanie zatrzymać na dłużej uwagę Internauty i zachęcić go do bliższego zapoznania się z contentem lub całą ofertą).

 

2. Doskonale wkomponowane gifografiki, będące bardzo często ciekawym komentarzem do treści, niejednokrotnie wywołują u odbiorcy uśmiech, budząc przy tym rozmaite emocje. A jak wskazują badania – o wiele łatwiej zapamiętujemy te informacje, którym towarzyszyły emocje.

 

3. Gify to nie tylko śmieszne memy, kilkusekundowe sceny z kultowych filmów, zabawne komentarze oraz ciekawe dygresje… To również sposób na przekazanie bardzo merytorycznych danych, które wymagają przedstawienia wartości zmiennych. Gify mogą więc pomóc w zaprezentowaniu statystyk prezentujących chociażby potencjał rozwoju danego przedsiębiorstwa lub zysków, które czekają na inwestorów.

 

 

 

 

Źródło: MediaGiphy

 

GIFOGRAFIKA A SEO

 

Ostatnią wątpliwością, która może się pojawić jest wpływ gifografiki na SEO. Doskonale przecież zdajemy sobie sprawę z tego, że gify, podobnie jak obrazki lub infografiki, pozbawione są tekstu. Należy jednak pamiętać o tym, aby w trakcie przygotowywania profesjonalnego contentu stale poszukiwać „złotego środka” i tworzyć treści przydatne i atrakcyjne dla odbiorcy. To jego zainteresowania i uwagi poszukujemy. To również jego pragniemy przede wszystkim przyciągnąć do naszego serwisu.

 

Nie pozostaje nam nic innego jak zachęcić Cię do kreatywnego wykorzystania gifów!

 

Źródło: MediaGiphy

 

ŹRÓDŁA:

MediaGiphy

SocialPress

Autor
Magdalena Jaroń
Ocena artykułu
4.67 - (9 głosów)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się