Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Czy będziemy płacić za wysyłanie wiadomości na Facebook’u?

Opublikowano: 15-01-2013
Czas potrzebny do przeczytania: 2:35 min

Facebook rozpoczął proces, który pozwala użytkownikom wysyłanie wiadomości bezpośrednio do osób, które nie są naszymi przyjaciółmi,  za symbolicznego 1 dolara.

Na dzień dzisiejszy mamy już taką możliwość, ale wiadomości trafiają do folderu „inne” razem z powiadomieniami z gier czy innymi „śmieciami”. Jeśli zapłacimy - mają trafiać wprost do głównej skrzynki. Skąd taka decyzja? Czyżby była to próba wyłudzenia z naszych kieszeni dodatkowych pieniędzy?


Mogło by się tak wydawać. Tym bardziej po licznych plotkach, na podstawie których kwota ta miała by wzrosnąć aż do… 100 dolarów za jedną wiadomość! Na szczęście w oficjalnych źródłach nie ma na ten temat mowy.
Na tę chwilę trwają testy usługi, przeprowadzane na małej grupie użytkowników w USA.
Użytkownicy mogliby otrzymywać maksymalnie jedną płatną wiadomość w tygodniu, ale nie więcej niż trzy w każdym miesiącu.


Ale skąd taki pomysł i jak można z tego skorzystać?
W oficjalnym oświadczeniu prasowym Facebooka czytamy:
Niektórzy komentatorzy i badacze zauważyli, że nałożenie kosztów finansowych może być najbardziej skutecznym sposobem, aby zniechęcić do wysyłania niechcianych wiadomości czy też spamu  i ułatwiają dostarczanie istotnych i pożytecznych wiadomości wprost do adresata. Na przykład możesz wysłać zaproszenie na imprezę do osób, które mówią o Twojej imprezie, ale nie są Twoimi przyjaciółmi, albo korzystając  z firmowego konta przesłać informacje o możliwości podjęcia pracy".


Nie jest to wyjątkowa rewolucja – wiele profesjonalnych serwisów społecznościowych takich jak chociażby LinkedIn od dawna korzysta z takich płatnych form komunikacji wewnątrz serwisu.
Na chwilę obecną działania Facebooka  w tym kierunku to jedynie testy, nie wiadomo kiedy, oraz czy w ogóle takie zmiany zostaną wprowadzone.


W zeszłym tygodniu po raz kolejny pojawiła się kwota 100$ i nazwa Facebook w jednym zdaniu. Dotyczy to wysłania wiadomości do samego założyciela - Marka Zuckerberga. O co poprosilibyście lub zapytalibyście być może najbardziej wpływowego człowieka na świecie?


Dziś kontakt z klientem ewoluuje – pojawienie się na Facebooku w postaci fanpage’a traktowane jest jako wymóg, aby firma wyglądała na wiarygodną i nowoczesną. Umiejętne korzystanie z mediów społecznościowych  znacznie skraca dystans pomiędzy klientem a przedsiębiorcą, pozwala nawiązać stałe i dobre relacje – ta forma przekazywania wiadomości może całkowicie zastąpić mailing lub newsletter. Płatne wiadomości czy promowanie wpisów pozwala nam trafić z reklamą niezwykle precyzyjnie – określając wiek, płeć, rejon świata, miasto, czy zainteresowania.

My zapraszamy na swój fanpage po nowinki z e-marketingu.

Źródła:
Antyweb, Facebook, CNN

Autor
Małgorzata Kucharska
Ocena artykułu
5.00 - (2 głosy)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się