Wyższy standard skuteczności
Blog
Informacje z branży i życia firmy
Wybierz dziedzinę

Już nie będziesz tracić klientów

Opublikowano: 15-12-2010
Czas potrzebny do przeczytania: 3:40 min

Są sytuacje, kiedy wszystkie ważne parametry marketingowe strony internetowej rosną w następujący sposób:

Wykres ukazuje, jak połączenie usługi pozycjonowania z reklamą linków sponsorowanych wzmacnia wyniki wskaźników – np. częstotliwość odwiedzin na stronie wzrasta o 92 proc., zamówienia o 45 proc.
(źródło: ComScore)

W czym tkwi sekret? Za część poprawy parametrów odpowiadają oczywiście odpowiednio dobrane narzędzia reklamy internetowej. Wypozycjonowanie strony na trafne słowa kluczowe, reklama targetowana pod właściwie określoną grupę docelową w kampanii AdWords, kontekstowej i w social media przyciągną użytkowników na stronę.
Ale internauta zrobi po wejściu na naszą stronę? To zależy od strony, a konkretnie ściśle określonej podstrony, definiowanej jako landing page – tej podstrony serwisu, do której prowadzi reklama.

O doborze landing page w kampanii Adwords pisaliśmy już sporo. Pod kątem wszelkich innych kampanii również należy podjąć przemyślane działania: by czas użytkownicy nie tylko weszli na stronę, ale chcieli na niej pozostać, przejść na kolejne podstrony i wreszcie - zdecydować się na kontakt z firmą lub wprost na stronie złożyć zamówienie.

Aby dopasować landing page do oczekiwań użytkownika, warto na początek przestrzegać kilku zasad:

1. Liczy się drugie wrażenie
Uwagę zachęconego reklamą użytkownika trzeba utrzymać – na stronie powinno znaleźć się potwierdzenie i wzmocnienie obietnicy, jaką złożyliśmy w linku sponsorowanym czy w nagłówku strony wyświetlonym w wyniku wyszukiwania.

2. Jasność komunikatu
Korzyści z wielu produktów i usług są oczywiste i warto je eksponować - w sposób przejrzysty, czytelny, wprost. Pomocne są również graficzne wyróżnienia. Niezależnie od tego, czy wyglądają natarczywie czy nie, pogrubienia i powiększenia czcionki, intensywna kolorystyka hasła reklamowego działają na użytkowników.

3. Sprzedajemy nie produkty, lecz korzyści
Klient musi wiedzieć, co "będzie z tego miał", że kupi dany produkt czy usługę. Co zyska? Krótko mówiąc, lepiej napisać, że po kupieniu wycieczki klient się świetnie poczuje – niż: że Egipt jest wspaniały.

4. Prosta ścieżka zakupowa
Na landing page należy nakierować użytkownika na pożądaną przez nas akcję – gdzie powinien kliknąć, by kupić / zamówić / skorzystać.

5. Trzeba dać alternatywę
Aby nie stawiać użytkownika przed wyborem: kupuje albo wychodzi ze strony, trzeba dać mu opcję wyboru wewnątrz samej strony, na przykład: naprowadzając na tańszą wersję danego produktu.

6. Indywidualizacja landing pages
Na naszą stronę potencjalni klienci mogą trafiać z wielu różnych źródeł. Są produkty, w przypadku których z linku sponsorowanego należy prowadzić na inną podstronę (na przykład ostatniej promocji), a z linku wplecionego w artykuł PR-owy – na inną. Użytkownik korzystający z wyszukiwarki i czytelnik portalu tematycznego mogą mieć inne oczekiwania.

7. Call to action
Kup, zamów, sprawdź, weź, wygraj – to słowa, które użytkownik musi zobaczyć, i to nie raz. Powtórzenie wezwania do działania nie musi być identyczne: jeżeli w jednym miejscu zachęcamy do zakupu, to w innym – choćby do subskrybowania newslettera, zamówienia katalogu albo kupienia tańszej wersji.

8. Dać poczucie bezpieczeństwa
Regulamin zakupu, wyjaśnienie, w jakim celu gromadzimy w formularzu dane klienta, prawo do zrezygnowania z zakupu – klienci tego potrzebują, by uznać serwis czy e-sklep za wiarygodny.

10. Prostota jest najlepsza
W ciągu kilku sekund od wejścia na stronę użytkownik powinien otrzymać następujące bodźce: przyciągnięcie uwagi, podtrzymanie zainteresowania, lista argumentów do zakupu, skłonienie do zakupu. Strona musi być więc przejrzysta i czytelna.

11. Zasady Gutenberga
Rozmieszczając informacje na stronie należy respektować fakt, ustalony na podstawie licznych badań eye-trackingowych, że są obszary przykuwające uwagę oraz ignorowane przez użytkowników. Wyróżnia się obszary:
(1) - zwrócenie uwagi, (2) - przekonanie do produktu, (3) - ignorowany obszar, (4) wezwanie do akcji.

Przykładowym zastosowaniem tej zasady jest poniższe rozwiązanie:

 

Połączenie dobrej taktyki reklamowej z przygotowaniem strony na szturm potencjalnych klientów pozwoli na cieszenie się naprawdę lepszymi wskaźnikami e-commerce.

Źródło: Internetmaker

Autor
Małgorzata Kucharska
Ocena artykułu
4.00 - (6 głosów)
Komentarze
Dodaj komentarz
Ostrzeżenie: Uwaga na firmę o podobnej nazwie! Więcej...
Zapoznałem się